To jeden z moich pierwszych boxsów- eksplodujących pudełek, prawdziwy olbrzym 14 na 14 cm,
zrobiony według wytycznych mamy pewnej ślicznej małej dziewczynki:
dużo tłoczonego papieru, troszkę różu, dużo motyli, piór i wózeczek,
nawet nie myślałam, że tak łatwo go ( wózek) zrobić:)
w odróżnieniu do pudełka bo sporo pracy mnie kosztowało!!!
Mam małe pytanie do dziewczyn, które mają maszynki,
Jak się nazywa tworzywo, z którego docina się płytki zastępcze do np. BS
i ewentualnie gdzie można coś takiego kupić ?
Będę wdzięczna za podpowiedzi, bo wisi nade mną konieczność kupienia nowych płytek
a oryginały są takie drogie, że szkoda gadać!!!



















































