czwartek, 17 grudnia 2015

Anielska ekipa:))









Oj nie było łatwo,
 był czas że aniołków z masy solnej zrobiłam całkiem sporo,
ale od tamtego czasu minęło sporo lat, zmienił się piekarnik,
zmieniła mąka a i moje umiejętności nieco przyprószył czas :)))

Pozdrawiam i życzę...
 mimo ostatnich chwil przedświątecznej gonitwy,
 odrobiny czasu na to co Kochacie :)))

16 komentarzy:

  1. Ale bajerujesz! Anioły piękne i jak je robić-nie zapomniałaś, ale zgadzam się z Tobą że mąka już nie ta:):):)Robimy co roku w pracy aniołki i mam wrażenia że teraz jakoś gorzej się wypiekają...a może to piekarnik, my też piece w pracy zmieniałyśmy...

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna ekipa ;) cudne są ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ekipa! Zazdroszczę talentu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne i niezla gromadka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne te aniołeczki i jak ślicznie wypieczone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anioły z rozwianymi włosami są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, aniołeczki są fantastyczne. Wielkie brawo za wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, tego się nie zapomina :)), a z taka ekipą Święta muszą być udane
    buziaki pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne i świetnie zapakowane;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne :) Uwielbiam anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaaale cuda ! Niesamowite ! <3 Świetna ozdoba świąteczna, a na choinkę byłyby idealne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne są! Umiejętności??? Cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. One wszystkie są rewelacyjne!!! :)

    OdpowiedzUsuń